Minął miesiąc walki z reklamami Google ADS. Trochę zaszalałem w pierwszym miesiącu (testowanie mnie pochłonęło), ale dobra zabawa musi swoje kosztować:

Szacowany koszt leada przed na wstępie szacowałem na 150-200 zł. W pierwszym miesiącu wyszło 235,79 zł. Całkiem sporo, ale jest to jeszcze mocno niedoszlifowana kampania. To co powinno Cię zdziwić to fakt, że usunąłem całkowicie kampanię, gdzie wypadł najlepiej współczynnik konwersji (3,57%) i był najmniejszy koszt konwersji (117,49zł):

Możesz powiedzieć „Co z Ciebie za Kocur Marketingu, skoro wywalasz najlepiej działającą reklamę? Przecież to nie ma kompletnie żadnego sensu?”. Właśnie na tym polega testowanie i szlifowanie różnych wariantów. W tej wywalonej kampanii ruch kierował bezpośrednio na usługę pozycjonowanie w Google. Kampania która aktualnie działa, prowadzi na landing page i ma takie wyniki w pierwszym miesiącu zabawy:

Koszt konwersji 154,45 zł jest jak najbardziej do przyjęcia i według moich początkowych szacunków (150-200 zł lead). Zobaczmy czy udało się osiągnąć cel, czyli pozyskać 3 klientów na pozycjonowanie.
Skuteczność kampanii Google Ads w pierwszy miesiącu
- Zeżarło: 1 178,96 zł netto
- Zwróciło: 2* konsultacja (594 zł netto + możliwość dalszej współpracy) + 1* klient (pozycjonowanie strony, Google Ads, Facebook Ads = min. 1000 zł netto msc. dochodu)
- Wynik: Uśmiechnięta mordeczka 🙂 .
Standardowa cena konsultacji jest w znacznie wyższej cenie, ale trwa case study: Magia cenowa i ustaliłem ceny w oparciu o strategię naśladownictwa konkurencji.
W pierwszym miesiącu nie udało się wypstrykać 3000 zł na reklamy Google ADS, ale w drugim miesiącu (od 20 sierpnia do 20 września) postaram się to nadrobić 🙂 .
P.S W drugim miesiącu jeszcze nie optymalizuję maksymalnie możliwości kampanii dając jej sporo luzu. Od trzeciego miesiąca wezmę się za to już konkretnie, żeby pokazać Ci różnicę pomiędzy kampanią robioną ”tak o”, a doszlifowaną na igłę od A do Z.


