Odpalenie sklepu wyszło 7806,50 zł netto (zakładałem wstępnie sześć tysięcy), a to przecież dopiero początek i to bez uwzględniania wartości mojego czasu pracy 🙂 . Mogłem zmieścić się spokojnie poniżej tych sześciu tysięcy, ale w trakcie ogarniania projektu, pojawiły się na tyle ciekawe rozwiązania, że chciałem aby sklep internetowy miał je wdrożone, a to swoje kosztowało.
Najwięcej zabawy zeszło nam się z ogarnięciem i wdrożeniem struktury produktu (zobacz jak to wyszło https://dlakociarzy.pl/produkt/inteligentna-kocia-pileczka/). Przypomina Ci to typową stronę produktu, która jest w standardzie na WordPress’ie 🙂 ? To oczywiście nie koniec zabawy, ale to poczekamy z dalszymi usprawnieniami do pojawienia się większej ilości produktów na sklepie internetowym.
To gdzie tu zabawa, skoro w sklepie nie ma jeszcze produktów?
W międzyczasie zajmę się szlifowaniem błędów i pozycjonowaniem sklepu internetowego. Już delikatnie podłubałem od środka i jak na starcie wynik całkiem mnie zadowala, ale w przerwach pomiędzy ogarnianiem marketingu u klientów, ogarnę tutaj wynik 100/100 🙂 :

Pozycjonowanie nie działa z dna na dzień 🙂 . To nie tak, że zacznę walczyć w marcu o widoczność sklepu internetowego w Google, a już w kwietniu/maju będą wysokie pozycje na istotne słowa kluczowe i ogromna ilość potencjalnych klientów. Fajnie by było, ale to tak nie działa mordko. To nie sprit, tylko maraton wymagający iście żółwiej cierpliwości.
Pamiętasz moje cele do zrealizowania na tym sklepie internetowym? Przypomnę Ci:
- Ruch z wyników organicznych wynoszący 500 uu (unikalnych użytkowników) miesięcznie
- ROAS z reklam Google i Facebook powyżej 233%
500 unikalnych użytkowników miesięcznie to zajebiście niski wynik, biorąc pod uwagę choćby potencjał kilku słów kluczowych, o które zamierzam powalczyć:

Nie będę więc siedział z założonymi rękoma, tylko od razu zaczynam działać. Niech już powoli pozycje rosną, bo i tak nim doczołgam się do czołówki, to w sklepie internetowym będzie od groma produktów. Jeżeli chodzi o cel z reklam sponsorowanych, to tutaj prosta piłka: będą produkty? Odpalam reklamy i osiągam minimum ROAS na poziomie 233% -> Tyle w temacie.
Roboty Google zostały wpuszczone do strony 24.02.2023, ale przyjmijmy że projekt wystartował 1 marca 2023 roku, bo łatwiej mi będzie wszystko mierzyć. Te parę dni w jedną/drugą nie ma aż tak dużego znaczenia, a będzie mi dużo łatwiej analizować dane 🙂 .
Ponieważ przez najbliższe trzy miesiące nic ciekawego i spektakularnego nie będzie się tutaj działo, to zaktualizuję ten case study 1 lipca 2023 roku.


